
Samotnie w śniegu
Zgłoszenie było pilne: porzucony szczeniak, gdzieś w śniegu wokół dużego jeziora. Było bardzo zimno, a on był tam sam. Zaraz po przyjeździe zaczęliśmy przeszukiwać teren wokół jeziora w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów, które mógł zostawić.








































