
Po burzy
Po potężnej ulewie dowiedzieliśmy się o szczenięciu przy opuszczonym przystanku autobusowym, 192 mile (310 km) od nas. Od razu wyruszyliśmy w drogę. Nie była łatwa i dotarcie na miejsce zajęło nam sporo czasu, aż w końcu przy poboczu ukazał się przystanek.









































