
Po burzy
Gdy jej wieś nawiedziła wielka burza, jej matka i rodzeństwo uciekły, a ona została zupełnie sama. Wieść o niej dotarła do nas dzięki pilnemu zgłoszeniu o szczeniaku w potrzebie. Nie wiedzieliśmy dokładnie, gdzie jest, ale dotarliśmy tam najszybciej, jak się dało.










































